Pomóc dzieciom
Kształtować ich osobowość,
Budzić zamiłowanie do wolności,
Choćby słońce wolności
Zaświeciło tylko na chwilę"

Przedszkole nr 16 w Koszalinie

Kornela Makuszyńskiego 9
75-442 Koszalin
tel. 94 345 26 16

MOTYLKI

Grupa 2
(5 latki)


Nauczyciele pracujący w grupie Motylki:

 mgr Edyta Frątczak
(wychowawca)

mgr Bogumiła Kostecka

Pomoc nauczyciela:

Joanna Halasz


ZADANIA
DYDAKTYCZNO-WYCHOWAWCZO-
OPIEKUŃCZE

 Czerwiec  2018

Zamierzenia wychowawczo-dydaktyczne

   Dzieci świata

 Ekotydzień

Wakacje z żywiołami

 E.F

 

 

 



KĄCIK RODZICA
warto przeczytać

Atuty zabaw na powietrzu

Potrzeba hartowania już najmłodszych dzieci jest szczególnie ważna w obecnych warunkach współczesnego życia. Wiele osób mylnie sądzi, że jeżeli uchroni swoje dziecko przed zimnem i deszczem to ich syn lub córka będzie zdrowsza. Jest to niestety najczęściej występujący błąd w profilaktyce chorób i zwiększania odporności organizmu. Przez takie postępowanie jedynie osłabiamy organizmu młodego człowieka, co doprowadza w konsekwencji do obniżenia „wytrzymałości” organizmu na bodźce chorobotwórcze (przeziębienie, grypa, itp.). Hartowanie organizmu to podstawowa zasada, która powinna dominować w przeciwdziałaniu chorobom i zwiększaniu odporności. To pierwszy argument przeważający na korzyść zabaw na powietrzu nad zabawami w sali. Zabawy na powietrzu sprzyjają nie tylko rozwojowi ruchowemu, ale także uodparniają na choroby. Dziecko zażywa bowiem kąpieli powietrznych, czyli jest na powietrzu niezależnie od pory roku. Ważne jest, aby zażywając takich kąpieli dziecko było dobrze ubrane (dres, czapka, lekka kurtka). Nie może zmarznąć, ani się przegrzać. W ten sposób na pewno uchroni się przed chorobą. Należy pamiętać także o tym, że trzeba zabezpieczyć skórę dziecka (kremy podczas mrozów). Kąpiele powietrzne dziecko zażywa nieświadomie podczas spacerów, zabaw ruchowych itp. Dziecko będzie zahartowane, jeżeli będzie na dworze dokładnie w każdą pogodę. Niezależnie od warunków atmosferycznych. Dziecko musi się przyzwyczaić do zmieniającej się temperatury. W ten sposób jego odporność będzie znacznie lepsza. Proces hartowania ma duży wpływ na procesy fizjologiczne: wzrost przemiany materii, ukrwienie skóry, zmęczenie, wyczerpanie. Dla organizmu dziecięcego konieczne jest podnoszenie odporności za pomocą różnych zabiegów hartujących np. częstego wychodzenia zimą na powietrze, stosowania niezbyt ciepłej kąpieli, korzystania z kąpieli słonecznych i powietrznych, zabawy w salach o nieco niższych temperaturach. Dużą rolę w procesie hartowania odgrywa skóra. U dziecka naczynia krwionośne skóry mają elastyczne i miękkie ścianki, dlatego też mieszczą więcej krwi niż u człowieka dorosłego. Hartowanie dziecka w sposób bardzo wyraźny odbija się zarówno na jego zdrowiu, jak i na rozwoju fizycznym, gdyż wykształcenie mechanizmów termoregulacyjnych ma duży wpływ na szereg ważnych funkcji życiowych, jak przemiany materii, krwiobiegu itp. Najpotężniejszym środkiem hartującym są naturalne czynniki przyrody: słońce, powietrze i woda. Są to środki wszechobecne. Z trzech wymienionych czynników powietrze jest czynnikiem najbardziej dostępnym. Dziecko w wieku przedszkolnym powinno, co dzień spędzać na powietrzu, co najmniej 2 – 3 godziny, a przy dobrych warunkach atmosferycznych dłużej. Przebywanie na powietrzu stanowi najlepszy i najskuteczniejszy powszechny środek hartowania. Przyczynia się do tak ważnej dla zdrowia intensywnej wentylacji płuc, zaostrza apetyt. Wywołuje też w organizmie wiele procesów, w wyniku, których organizm uodparnia się przeciwko różnym chorobom infekcyjnym, a szczególnie przeciwko anginie i grypie.

W hartowaniu powietrzem w połączeniu z zabawami ruchowymi należy stosować zasadę, że im młodsza jest osoba hartująca się, im niższa jest temperatura otoczenia, tym energiczniejsze należy wykonywać zabawy ruchowe. Każda z aktywności ruchowych prowadzona na zewnątrz budynku zwiększa odporność ustroju na działanie niekorzystnych dla zdrowia temperatur. Prowadzenie takich zabaw powoduje długotrwałe zwiększenie natężenia przemiany materii, ułatwiających utrzymanie równowagi bilansu cieplnego w otoczeniu o niskiej temperaturze. Towarzyszy im też praca mięśniowa, która działa na cały organizm dziecka. Różne formy ruchu, zależnie od natężenia wywierają mniejszy lub większy wpływ na poszczególne organy i funkcje organizmu oraz przebiegające w nich procesy.

Kolejnym, nie mniej ważnym czynnikiem zdrowotnym jest zanieczyszczenie powietrza w pomieszczeniach zamkniętych. Najczęściej bardzo suche, z dużą ilość dwutlenku węgla powietrze w salach jest przyczyną złego samopoczucia dzieci (duszności, „brak” tlenu, nadmierna potliwość). Według badań niemieckich naukowców powietrze w pomieszczeniach zamkniętych jest o 60% bardziej zanieczyszczone niż na zewnątrz! Brak wilgotności, „zakurzone” powietrze sprawia, że nasze „wewnętrzne filtry” w nosie przestają działać i wdychamy „tony” kurzu do płuc.

Oto objawy zbyt długiego przebywanie w budynkach:

– objawy ogólne (ból głowy, nienaturalne zmęczenie, przygnębienie, zawroty głowy);

– podrażnienie błon śluzowych (suchość lub podrażnienie oczu, nosa, gardła);

-objawy skórne (przesuszenie, zaczerwienienie, złuszczanie naskórka – na twarzy, rękach, uszach).

Głównym atutem przemawiającym na korzyść zabaw na zewnątrz jest ciągły przepływ świeżego powietrza i brak kurzu oraz bezpośredni wpływ promieni słonecznych na młody organizm. Innym jest czynnik niższego odsetku kontuzji wbrew powszechnej opinii, że trening na dworze w zimie może powodować większą ilość urazów (odpowiednie obuwie znacznie ogranicza to zagrożenie). Podczas zabaw na twardym podłożu pięciokrotnie większa jest szansa przeciążenia stawów kolanowych i ścięgien (zapalenie tkanki około ścięgnowej Achillesa spowodowane uciskiem okolic guza piętowego) niż w trakcie zajęć na miękkim podłożu. Częste bieganie na twardym podłożu może prowadzić do przeciążenia układu mięśniowo – stawowego objawiającego się bólami, a nawet zapaleniem okostnej (brak amortyzacji – tutaj nie pomogą nawet najlepsze buty).

Dlatego też hartujmy dzieci przebywając z nimi jak najwięcej na powietrzu.

                                                                                                                                    E F.